opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupuj±ca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Moja sasiadka - Ania
Nie wiem, jak zaczac...
Mialem 19 lat i nigdy wczesniej nie kochalem sie z dziewczyna. Calowalem sie i owszem ale seks byl tylko w sferze moich marzen. Bylem przystojnym chlopakiem ale bardzo niesmialym. Zdalem wlasnie na studia.
Ania byla mezatka i miala 3 dzieci. Przychodzilem do nich niej i jej meza, gdyz znalismy sie od lat. Praktycznie codziennie popijalismy DRINKI i rozmawialismy. Bylismy prawie, jak rodzina.
Pewnej soboty dzieci byly u dziadkow. Dosc wczesnie zaczelismy popijac sobie rozne ciekawe koktajle i maz zasnal. Zostalismy tylko we dwoje z Ania. Nigdy wczesniej nie bylo takiej sytuacji, abysmy byli sam na sam. Czulo sie innosc tej sytuacji. Nie wiedziec czemu poczulem nagle ogromne pozadanie, ktore objawilo sie skokiem cisnienia i wzwodem. Troche speszona podeszla do blatu kuchennego, aby robic kanapki. Cichi westchnela. Z bijacym sercem podszedlem do niej od tylu i polozylem rece na jej biodrach. Uslyszalem glosny jek. Obrocila sie do mnie przodem i zaczelismy sie calowac. Moje rece wslizgnely sie pod jej azurowy sweterek i niesmialo powedrowaly ku jej piersiom. Nie miala duzego biustu ale nigdy nie nosila stanika. Pierwszy raz dotknalem piersi i poczulem, ze jestem mokry. Nie wiedzialem, czy juz nie uszlo ze mnie wszystko. To bylo jednak tylko podniecenie - troche innego plynu, ktory zwilzyl mnie przed spelnieniem. Spelnienie jednak, jak sie okazalo przyszlo kilka godzin pozniej.
Nasze pocalunki przerwal zajezdzajacy pod dom samochod Ani brata, ktory z zona i znajomymi jechal nad jezioro. Zabral nas oboje, bo maz Ani spal w najlepsze i nie mozna go bylo dobudzic.
Jezioro bylo niewielkie i usytoawane wsrod lasow. Nie bylo nad nim nikogo.
Zaczelismy sie kapac, plywac, figlowac ale wyszlismy, bo zanosilo sie na burze. Blyskalo sie w oddali i slychac bylo odlegle grzmoty. Wtedy Ania zaproponowala, abysmy przeszli sie troche, aby wyschnac przed powrotem. Poszlismy sciezka wzdluz lini brzegowej. Nie uszlismy z bijacymi mocno sercami zbyt daleko. Poza zasiegiem wzroku naszej kompanii skrecilismy w las. wspinalismy sie na gorke, gdzyz jezioro lezalo w dolinie. Zdyszani i pelni zadzy przystalismy i spojrzelismy na piekny widok, ktory ukazal sie naszym oczom - jezioro w dolinie pokryte klebami pary, blyski na niebie i zaczynajacy kropic cieply deszcz.
Odwrocilem sie nagle i przyciagnalem Anie do siebie. Zaczelismy calowac sie namietnie. Moje rece polozylem na jej biodrach i poczulem ponownie ogroma wilgoc w moich kapielowkach. Serce walilo mi niemilosiernie, a jej rece zaczely bladzic po moim ciele. Przerwalem, to na moment, aby rozlozyc na sciolce recznik, ktorym bylem okryty. Polozylem Anie delikatnie i probowalem sciagnac jej spodenki. Trzesacymi sie rekami nie moglem dojsc do sposobu ich zdejmowania. Szukalem zamka, szarpalem sie z guzikiem... W koncu Ania szepnela, ze trzeba je po prostu zdjac, gdyz sa na gumce. Moje kapielowki przypominaly namiot i kladac sie miedzy jej dlugie nogi z wygolona muszelka, Ania zsunela je ze mnie umiejetnie. Spojrzalem na nia pelen pozadania. Ujela mojego czlonka delikatnie w reke i wlozyla umiejetnie w swoja goraca i mokra muszelke. Zanurzylem sie w niej tracac mozliwosc myslenia. Nic takiego nie doswiadczylem wczesniej i nic nie moglo sie z tym rownac. Rozkosz wnikniecia w jej kobiecosc spowodowala fale dreszczy w krzyzu i jeszcze wieksze cisnienie w moim organie. Miesnie zacisnely sie delikatnie. Jej muszelka byla bardzo mokra ale ja rowniez czulem, ze "plyne". Szepnela mi do ucha, ze to juz. Zaczelem sie poruszac bardzo powoli. Chcialem, aby trwalo to nieskonczenie dlugo. Poczulem skurcze jej goracego wnetrza, a misnie zaczly niezalezna od niej pracowac. Tuz przed orgazmem spytalem tylko, czy musze uwazac ale po negatywnej odpowiedzi nie moglem juz wytrzymac i poczulem goraco, ktore pulsowalo ze mnie do jej wnetrza, a ja jeknalem jak nigdy wczesniej. Zaczela krzyczec z rozkoszy i musialem zajac jej usta pocalunkiem. Mrowilo mnie w krzyzu i ledzwiach. Zewszad wyciekalo gorace nasienie... moczac recznik. Dyszelismy gleboko nie mogac dojsc do siebie. Lezac wciaz na niej uslyszelismy wolanie reszty naszej kompanii, ktora zaczela nas szukac, bo czas juz byl wracac.
Nigdy wiecej juz sie to nie powtorzylo. Mieszkam w innym miescie i nie mamy ze soba kontaktu. Ten pierwszy raz byl jednak JEJ.
Dodał: KL, 2007.06.29
czytano: 12710 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top