opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Wspomnienie z podróży
Oto historia, która wydarzyła się w ubiegłe wakacje, opowiedziana mi przez pewną dziewczynę. Z początku niedowierzałem jej, ale zrelacjonowała wszystko z takim przekonaniem, jakby to zaszło zaledwie wczoraj. Po długim namyśle postanowiłem więc zapisać to co zapamiętałem. A całe zdarzenie wyglądało mniej więcej tak.

Dobiegły końca sesje egzaminacyjne, wszystko zaliczone i można spokojnie jechać do domu. Spakowała więc manele, oddała klucz od akademika i wyruszyła na dworzec. Wsiadła do wagonu i zajęła pierwszy przedział z brzegu. Rozsiadła się wygodnie, bo przed nią jakieś cztery godziny jazdy brudnym i śmierdzącym pośpiesznym. Jeśli pociąg nie spóźni się, to na dziesiątą wieczorem będzie już w domku. Na szczęście cały przedział był tylko do jej dyspozycji i miała taką cichą nadzieję, że tak właśnie pozostanie do końca jej podróży. Troszkę znudzona zaczęła rozglądać się po przedziale i zobaczyła, że przez ściankę przewiercona jest dziurka...

Do ubikacji wszedł jakiś facet, około czterdziestki. Zaintrygowana pochyliła się i przyłożyła oko do otworu w ściance. Wspaniale! Dziurka dawała nawet całkiem szerokie pole widzenia. Mężczyzna pogrzebał przy rozporku, rozpiął spodnie, odchylił slipy i wyciągnął na wierzch swojego grubego penisa. Miał bujnie owłosione podbrzusze. Po skończonej czynności fizjologicznej, potrząsnął energicznie parę razy swoim penisem i schował go do majtek. Wyglądało to trochę komicznie. Zapiął spodnie i wyszedł. Po nim było jeszcze kilku innych facetów. Każdy miał innego penisa. A to długiego i chudego, grubego i długiego, małego i żylastego, krótkiego itd. Wyliczanka mogłaby trwać jeszcze długo. Ale zerkając tak na tych facetów, to znaczy dokładnie na ich przyrodzenia, poczuła podniecenie. Sięgnęła ręką pod sukienkę i włożyła ją w majtki. Bruzdka rozdzielająca płatki jej cipki była mokra. Pociąg zaczął zwalniać i hamować. Dojeżdżał do stacji. Wyciągnęła więc szybko rękę z majtek, zlizała śluz ze swoich palców i poprawiła sukienkę.

Na stacji wsiadła grupa kilku chłopaczków w wieku około trzynastu do siedemnastu lat, wraz z opiekunem. Taszczyli ze sobą toboły i tobołki, z których wystawał sprzęt sportowy typu piłki, rakiety tenisowe. Pewnie jechali na jakiś obóz ze swoim trenerem. Pomyślała sobie, że na takich młodziaków też dobrze byłoby sobie popatrzeć.

Minęło sporo czasu, gdy w stronę ubikacji szedł jeden z nich. Chyba najmłodszy. Stanął przy klozecie i zaczął rozpinać spodnie. Potem zsunął je do kolan i zaczął ściągać majtki. Zobaczyła, że jego siusiak jest wyprężony, a na podbrzuszu tuż przy nasadzie, wiły się delikatne i jasne jeszcze włoski łonowe. Chłopaczek zacisnął dłoń na swoim siusiaku i zaczął wykonywać powolne ruchy ręką, do przodu i do tyłu. Gdy ją cofał, odsłaniała się czerwona główka. Jego podniecenie zaczęło przybierać na sile, bo ręka zaczęła latać mu coraz szybciej. Naraz znieruchomiał, a z jego siusiaka wyleciała mała porcja białej, gęstej spermy. Ubrał majtki, potem spodnie i wyszedł. Po chwili do ubikacji wszedł jego starszy kolega. I sytuacja znów się powtórzyła. Chłopak opuścił spodnie razem z majtkami. Ujął w dłoń swojego sterczącego penisa i zaczął walić konia dość szybkimi ruchami. Jego siusiak był o wiele grubszy i dłuższy, niż u poprzedniego. "Pewnie mają ze sobą jakiegoś świerszczyka i będą teraz tak latać do kibla rozładowywać swoje napięcie seksualne" - pomyślała sobie. Ale ten niecodzienny widok zaczął na nią działać i wyraźnie czuła, że wzmaga się także i jej napięcie. Cipka zaczynała produkować coraz więcej wilgoci i domagała się pieszczot. Szybko zdjęła z siebie majtki i schowała je do torebki. Przytknęła ponownie oko do dziurki w ściance i włożyła rękę pod sukienkę. Delikatnie i leniwymi ruchami zaczęła trzeć wilgotną bruzdkę, zapuszczając środkowy palec w głąb swojego ciała. A chłopak nadal pracował zawzięcie, jednak widziała, że długo już tak nie wytrzyma. I wcale się nie pomyliła. W chwilę potem trysnął dość sporą porcją nasienia. Masował jeszcze chwilkę swojego penisa, po czym naciągnął napletek na żołądź, ubrał spodnie i poszedł do swojego przedziału. Raptem w jej głowie zaświtała szalona myśl...

Korytarzem szedł kolejny małolat. Wyszła z przedziału i weszła razem z nim do ubikacji. Chłopiec spłoszył się i próbował uciec, ale go zatrzymała. Zamknęła za sobą drzwi i przekręciła zamek. Podciągnęła powoli krótką sukienkę do góry i jedną nogę postawiła na sedesie. Chłopak stanął jak wryty i nie wiedział gdzie ma patrzeć, czy na jej twarz, czy na cipkę. Uśmiechnęła się i zobaczyła jak na policzkach tego onieśmielonego i zaskoczonego siedemnastolatka pojawiły się wielkie rumieńce.

- Chodź ze mną - powiedziała i wyciągnęła do niego rękę.
Chłopak podał jej swoją spoconą dłoń. Zaprowadziła go do swojego przedziału. Zamknęła drzwi i przekręciła zamek, żeby nikt ich nie nakrył. Potem szczelnie zasunęła zasłonki. Siadając na skraju kanapy, podciągnęła wysoko sukienkę i rozchyliła szeroko nogi.
- Podejdź tu - odezwała się do chłopca i wyciągnęła ręce.
Młodzieniaszek podszedł bliżej i stał jak kamienny posąg. Pomanipulowała przy rozporku i zsunęła mu spodnie razem ze slipkami, z których wyskoczył naprężony ptaszek. Jego podbrzusze porastały gęste, czarne i lśniące miękkie włoski. Chwyciła delikatnie członka i zsunęła z niego napletek, potem pośliniła palce i masowała przez chwilę odsłoniętą główkę. Dalej naprowadziła siusiaka do swojej rozwartej cipki, ujęła małolata za pośladki i docisnęła go do siebie. Chłopak zaczął pomału poruszać się w jej wilgotnej i gorącej jamce. Na jego twarzy rysował się grymas spełnienia. Pracował śmiało swoim penisem ocierając się po mokrych ściankach nabrzmiałej szparki. Nie trwało to jednak zbyt długo, bo oto młodzian zaczął dyszeć i przyspieszać. Poczuła charakterystyczne podrygiwanie członka i uderzenia jego wytrysku. Chłopak ruszył się jeszcze kilka razy w jej cipce i wyciągnął mokrego od śluzu członka. Biedaczysko nie był w stanie ustać na nogach i upadł na siedzenia naprzeciw niej, wyczerpany pierwszym przejściem miłosnym. Oddychał ciężko i szybko, wpatrując się w jej krocze.
- To był twój pierwszy raz? I jak ci było? - zapytała z zaciekawieniem.
- Tak. Było wspaniale - odpowiedział wyczerpanym głosem.
Posiedział tak jeszcze przez chwilkę. Poczym wstał, wdział spodnie, poprawił koszulkę i wyszedł. A ona ciągle była niezaspokojona. Nie dopieszczona wilgotna cipka nie dawała jej wręcz spokoju. Pocierając ją energicznie palcami i drażniąc kciukiem sprężystą łechtaczkę, doprowadziła się do orgazmu, osiągając w ten sposób mizerny cień satysfakcji seksualnej... Pociąg leniwie wtoczył się na dworzec. Jej podróż dobiegła końca. Wysiadła i poczuła na swoim nagim sromie delikatny powiew wieczornego wiatru, który wdzierał się pod sukienkę. Idąc tak, wyczuwała na sobie pożądliwe spojrzenia mijających ją mężczyzn...

Takich pikantnych historyjek jest jeszcze kilka, które być może kiedyś ujrzą światło dzienne. Co prawda, powierzone były mi w tajemnicy, ale...
Dodał: polak, nie sydney ;P, 2005.10.16
czytano: 10616 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top