opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupuj±ca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Bibliotekarka
Jedna ze starszych kobiet która sie zainteresowalem byla bibliotekarka. Po raz pierwszy zauwazylem ja jeszcze przed wakacjami, gdy dowiedzialem sie, ze w bibliotece pojawila sie nowa bibliotekarka. Od moich kolegów dowiedzialem sie, ze jest bardzo ladna i mloda. Do biblioteki poszedlem przed poludniem i gdy zobaczylem Iwone, dopiero po kilku dniach dowiedzialem sie, ze tak ma na imie, od razu bylem nia zafascynowany. Iwona miala dwadziescia szesc lat, byla brunetka z wlosami do ramion. Nie byla typowa pieknoscia z duzymi piersiami i dlugimi nogami. Miala jednak to cos, co przyciagalo mnie do niej. Zauwazylem, ze zawsze ubierala sie w sredniej dlugosci spódniczki i obcisle koszule. Wszystkimi elementami stroju starala sie podkreslic swoje kobiece wdzieki. Nie miala anorektycznej sylwetki modelek, ale ladnie zaokraglone biodra, piekny okragly tyleczek, lekki brzuszek i duze piersi. Od czasu gdy zobaczylem ja po raz pierwszy stalem sie znacznie czestszym gosciem w bibliotece. Wiele razy przychodzilem do czytelni i pozyczalem jakies ksiazki albo czasopisma, tylko po to zeby móc byc blizej niej. Caly czas obserwowalem jej ruchy, bylem zachwycony widokiem jej okraglych bioder i tylka gdy sie schylala. Uwielbialem patrzec jak sie porusza krecac biodrami. Najbardziej podniecalo mnie, gdy Iwona podchodzila do mnie przynoszac czasopisma. Schylala sie nade mna i z lekkim usmiechem podawala jakies czasopisma. Wlasnie wtedy zagladalem pod jej koszulke obserwujac duze piersi. Jednak co wazniejsze wlasnie wtedy moglem poczuc jej zapach. Nie nosila tak krzykliwych perfum jak inne kobiety, które natychmiast swoim zapachem wypelnialy caly pokój. Zapach jej perfum byl lekki i zwiewny, dopiero zblizajac sie do jej ciala mozna bylo poczuc jej zapach.
Przebywajac czasami przez dwie a nawet trzy godziny w bibliotece moglem zaobserwowac pewna ciekawa rzecz. Okolo jedenastej, gdy w bibliotece byl maly ruch, Iwona wywieszala kartke "Zaraz wróce" i wychodzila na góre. Pietro biblioteki zajmowane bylo przez magazyny i pokój przerobiony na kuchnie, gdzie ludzie pracujacy w budynku mogli odpoczac, zjesc sniadanie albo obiad. W piatek, w czasie wakacji, siedzialem w bibliotece i zauwazylem jak Iwona wywiesza kartke i wychodzi na góre. Mialem jakies dziwne przeczucie i postanowilem ja sledzic. Wyszedlem z czytelni i powoli skierowal sie na schody prowadzace na góre. Gdy wyjrzalem zza rogu, zauwazylem, jak Iwona wychodzi z kuchni z jakims przedmiotem w reku i kieruje sie do malego skladziku na przeciwko. Gdy zamknela za soba drzwi, powoli zblizylem sie do kuchni i sprawdzilem czy jest pusta. Odwrócilem sie w kierunku skladziku i zauwazylem, ze drzwi sa lekko uchylone. Powoli podszedlem do drzwi, lekko uchylilem drzwi i zajrzalem przez szpare w drzwiach. Widok, który ukazal sie moim oczom, calkowicie mnie zaskoczyl. Iwona lezala na kocu, z rozlozonymi nogami, miedzy którymi znajdowal sie wibrator. Wtedy doszlo do mnie, co sie dzieje, ona sie onanizowala. Majtki byly zawieszone na stolku, byly czarne i koronkowe. Jednak mój wzrok spogladal na calkowicie inny interesujacy widok. Moje oczy przyciagalo jej lono. Widzialem jak wibrator powoli wchodzi w jej pochwe, po chwili ponownie wychodzac. Mój czlonek zareagowal natychmiast, omal nie rozrywajac moich spodni. Polozylem reke na spodniach i zaczalem masowac swojego nabrzmialego czlonka. Nie widzialem glowy Iwony, ale do moich uszu dochodzily ciche jeki i postekiwania. Po chwili Iwona przyspieszyla, nie pracowala juz tylko reka, ale równiez biodrami, którymi nabijala sie na plastikowego przyjaciela. Bylem troche nieostrozny i poruszylem drzwi które zaskrzypialy. Niestety odglos dotarl do uszu Iwony która przerwala swoja zabawe. Musialem jak najszybciej sie ukryc, szybko schowalem sie kilkoma krzeslami, które znajdowaly sie przy oknie. Obserwowalem drzwi i po chwili pojawila sie w nich Iwona. Wyszla na zewnatrz i zaczela rozgladac sie po korytarzu. Gdy nie zauwazyla nikogo poszla do kuchni, a po chwili zeszla na dól. Nie chcialem, aby Iwona zauwazyla brak mojej osoby przy stoliku, a wiec wyszedlem zza krzesel i juz mialem wrócic na dól, gdy zauwazylem cos w skladziku. Iwona wracajac na dól zapomniala o jednej rzeczy, o swoich majtkach. Szybko wszedlem do skladziku i schowalem majtki w kieszeni po czym skierowalem sie na schody. Gdy bylem juz przy koncu schodów spotkalem sie oko w oko z Iwona. Stanelismy naprzeciwko siebie. Iwona byla calkowicie zaskoczona moja obecnoscia. Ja tez stalem jak otepialy, spojrzalem jej w oczy, po czym przeprosilem i poszedlem na swoje miejsce w czytelni. Iwona byla tak zaskoczona, ze nie wiedziala co powiedziec. Domyslilem sie, ze zauwazyla brak garderoby i zdecydowala sie wrócic do skladziku. Postanowilem, ze ponowne spotkanie z Iwona nie byloby najlepszym pomyslem, a wiec zostawilem gazete na stoliku i pospiesznie wyszedlem.
W bibliotece nie pojawialem sie przez kilka dni, jednak kiedys musiala nastapic konfrontacja z Iwona. Do biblioteki wybralem sie we wtorek. Gdy wszedlem do srodka od razu zauwazylem Iwone. Miala na sobie biala obcisla koszulke i krótka mini spódniczke. Przywitalem sie i poprosilem o jakis magazyn. Iwona przez chwile stala po czym podala mi magazyn, o który prosilem. Przysiadlem sie do jednego ze stolików i zaczalem czytac. Po okolo dziesieciu minutach Iwona podeszla do mnie i siadla na krzesle naprzeciwko mnie.
- Masz moje majtki? - zapytala.
To pytanie calkowicie mnie zaskoczylo, nie mialem pojecia co odpowiedziec. Chcialem ja przeprosic, ale w koncu wybralem inny wariant.
- Nie wiem o czym pani mówi.
- Nie udawaj, ostatnim razem obserwowalas mnie, jak sie pieprzylam ze soba. Wiec, masz czy nie?
- Moze.
- Podobaly Ci sie?
- Co?
- Majtki.
Nie wiedzialem gdzie prowadzi ta rozmowa, ale postanowilem kontynuowac.
- Tak, bardzo ladnie pachnialy.
- Chodz ze mna.
Bylem calkowicie zaskoczony propozycja Iwony, ale nie mialem nic lepszego do zrobienia niz pójsc za nia. Skierowalismy sie na schody, a potem do znajomego skladziku. Iwona oparla sie o stolik naprzeciwko drzwi.
- Widziales mój wystep, teraz Twoja kolej.
Nie zrozumialem o co jej chodzi.
- Nie rozumiem czego pani chce.
- Zdejmuj spodnie i zwal konia, chce popatrzec.
Nie wiedzialem co robic, kobieta, która obserwowalem od kilku tygodni, teraz chce mnie ogladac jak ja wale konia. Stalem i rozwazalem jej prosbe.
- No, na co czekasz.
Postanowilem, dlaczego nie, dac jej ciekawy wystep. Powoli rozpialem spodnie i zdjalem spodnie, po czym majtki. Jednak mój czlonek nie zareagowal, dotad osiagnalem tylko lekki wzwód. Wzialem czlonka do reki i powoli rozpoczalem masaz. Iwona przez chwile patrzyla na mnie, po czym powoli podciagnela spódniczke do góry, ku mojemu zaskoczeniu nie miala na sobie bielizny. Mój czlonek od razu zareagowal. Iwona podniosla noge do góry i oparla o krzeslo. Powoli wsunela dlon pomiedzy uda i zaczela masowac swoja szparke. Po chwili oblizala dlon i znowu zaczela masowac swoja dziurke. Lewa dlon Iwony wyladowala na jej piersiach. Ten widok byl dla mnie takim zaskoczeniem ze mój czlonek zaczal docierac do granic swoich mozliwosci. Zwolnilem tempo, wiedzialem, ze jeszcze chwila, a spuszcze sie. Iwona zaczela przyspieszac tempo, jej dlon pracowala coraz szybciej. Oprócz dloni zaczela poruszac równiez swoimi biodrami zeby wzmocnic doznania. Nagle zatrzymala sie, i zza pleców wyciagnela wibrator. Wlaczyla najwieksze obroty i wlozyla go do wnetrza swojej rozgrzanej cipki. Jedna dlonia wkladala wibrator do srodka, a druga masowala swoja nabrzmiala lechtaczke. Widzialem, jak wychodzacy czlonek caly lsnil od jej soków. Na udzie pojawila sie strózka soku, który powoli splywal w kierunku jej uda. Bylem juz tak napalony, ze mialem ochote podejsc do niej i zerznac ja jak dziwke. Czulem, ze zbliza sie mój orgazm, wiedzialem, ze juz dlugo nie wytrzymam. Przyspieszylem swoje ruchy i poczulem jak nasienie zaczyna plynac w góre mojego czlonka. Po chwili w spazmach orgazmu wyrzucilem ze swojego czlonka nasienie. Pierwszy spazm byl tak silny ze nasienie wyladowalo na nodze Iwony. Po chwili orgazm zakonczyl sie, a ja nadal wpatrywalem sie w Iwone. Gdy otworzyla oczy i spojrzala na mnie, po prostu przerwala zabawe ze soba i naciagnela sukienke. Podeszla do mnie, po czym pociagnela wibratorem w poblizu mojego nosa. Zaciagnalem sie jej zapachem, najbardziej kobiecym zapachem, jaki dotad czulem. Po chwili Iwony juz nie bylo.
Dodał: pony-boy, 2005.12.11
czytano: 19958 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top