opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupuj±ca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Wypad nad morze 3
Pobudke mialem doprawdy fantastyczna. Obudzilem sie czujac, ze mój penis jest w ustach dziewczyny, która delikatnie obciaga mi laske. Lekko odslonilem koc i zobaczylem blond wlosy Agnieszki. Na tapczanie obok lezal Seba, a miedzy jego nogami lezala Marta i tez mu obciagala. Marcina nie bylo - pewnie byl u góry u Sylwii i Natalii i zabawiali sie w czwórke z Piotrem na dokladke. Agnieszka lizala mi sam koniuszek mojego ptaszka bawiac sie przy tym moimi jajkami. Potem brala do ust moje jadra, na zmiane raz lewe, raz prawe, jedna reka je przytrzymujac, a druga stymulujac mojego penisa. Czulem sie cudownie i glaskalem ja po wlosach, a wtedy ona w koncu wziela w lewa reke moje jadra, prawa reka chwycila mój pal u nasady i wsadzila go sobie gleboko do ust. Na poczatku miala w ustach polowe mojego penisa, ale w miare obciagania coraz wieksza czesc mojego najlepszego przyjaciela znikala w jej slodkich usteczkach. Bylem juz blisko orgazmu i Aga chyba to wyczula, bo wypuscila z ust mojego naprezonego do granic mozliwosci czlonka i masturbujac mnie reka sprawila, ze trysnalem.
Spojrzalem w bok i zobaczylem, ze Seba na tapczanie po drugiej stronie pokoju namietnie caluje obnazone piersi Marty. Aga tez miala bardzo ladny biust, wiec pomyslalem sobie, ze pobawie sie teraz jej cycusiami, a potem ja przelece. Podciagnalem do góry koszulke Agi i ucieszylem sie, ze znów nie ma na sobie stanika, bo to zawsze szybciej i wygodniej. Dossalem sie do piersi Agnieszki, ale ta po chwili odepchnela mnie od siebie i powiedziala:
- Na razie wystarczy. Na to bedzie czas pózniej.
Wstala, chwycila mnie za penisa i pociagnela go, tak ze chcac nie chcac musialem wstac, zeby nie narazic sie na ból. Szla w strone drzwi ciagnac mnie za soba za czlonka, tak jakby trzymala mnie za reke.
- Chodz, pójdziemy na plaze - rzucila przez ramie.
- Zaraz, zaraz - odezwalem sie. - Przeciez nie pójde tak jak teraz, z kutafonem na wierzchu.
- Sorry, nie zauwazylam - zazartowala. - Szybko cos ubierz i idziemy.
Seba tez juz nie zabawial sie za Marta, widocznie ona potraktowala go podobnie, jak Aga mnie. Widocznie sie umówily, zeby nas troche popodpuszczac i patrzec, jak napalamy sie na nie. OK, moge sie pobawic w te ich gierki, byleby skonczylo sie to bzykankiem. Ubralem bardzo obcisle kolarki, które bardzo uwidacznialy ksztalt mojego duzego, sterczacego penisa. Marta podeszla do mnie i poglaskala mnie po wyprezonym czlonku, dodajac:
- Ale masz fajnego, duzego penisa. Bedziesz mi go musial potem wsadzic w cipke i porzadnie mnie wydymac.
- Ok, nie ma sprawy - odpowiedzialem. - Wydymam ciebie i Age i to nie jeden raz.
- Mamy na to nadzieje - zasmiala sie Aga. - Nasze pipki sa wilgotne i spragnione Waszych kutasów, ale musicie jeszcze troche poczekac.
Aga wsadzila mi reke w kolarki i chwycila mnie za penisa.
- Ale twardziel - skomentowala. - Ale tak chyba jest ci niewygodnie. Ustawie ci go w odpowiedniejszej pozycji.
Wlozyla druga reke w moje spodenki i odciagajac je troche na bok, wlozyla mi czlonka w prawa nogawke spodenek. wyjela swoje zwinne raczki z moich spodenek i jedna reka pieszczotliwie scisnela mnie za jadra, a druga poglaskala mnie po penisie.
- O, teraz lepiej i bede miala do niego lepszy dostep.
Seba równiez wlozyl kolarki i Marta byla bardzo zainteresowana jego zagarniaczem. Dosc dlugo przy nim majstrowala, az w koncu ustawila mu penisa w spodenkach koncówka do góry, tak ze ksztalt jego jader byly bardzo dobrze widoczny spod cieniutkich, obcislych spodenek, a penis optycznie wydawal sie wiekszy, niz byl w rzeczywistosci.
- Tez fajnie zrobilas - pochwalila ja Aga i jedna reka poglaskala ja po cycuszku, a druga poglaskala Sebe po jajach.
- Dobra, idziemy - Marta uszczypnela mnie lekko w jaka i pociagnela delikatnie za penisa.
Wyszlismy na korytarz i zawolalismy reszte towarzystwa, czyli Sylwie, Natalie, Marcina i Piotra. potem cala nasza ósemka poszla na plaze. Szlismy kilka kilometrów, az w koncu zauwazylismy dwa wbite w plaze slupy i rozciagnieta miedzy nimi siatke. Mielismy ze soba pilke, wiec zaproponowalem, ze zagramy w siatkówke. Wszyscy sie zgodzili i podzielilismy sie na dwie druzyny. Ja bylem z Marta, Natalia i Piotrem, a druga druzyne tworzyla Aga, Sylwia, Marcin i Seba. Gralismy jakis czas i fajnie sie bawilismy. po kazdym moim udanym zagraniu Marta i Natalia nagradzaly mnie calusem i lekko sciskaly mnie za jadra lub glaskaly po penisie. Tak samo nagradzaly Piotra. My z kolei po udanej akcji któres z dziewczyn czule klepalismy ja po tyleczku sciskalismy jej cycuszka. Podobnie zachowywala sie prze4ciwna druzyna. Bylismy dosc daleko od najblizszej miejscowosci, wiec prawie nikt tedy nie przechodzil. rzucilem wiec pomysl:
- A moze zagramy w rozbierana siatkówke?
Ja na to jak na lato - podchwycila pomysl Marta. - Juz mi troche spocila cipeczka i cycuszki. Tylko musimy ustalic zasady gry.
- Zasady beda proste. Ta osoba, przez która druzyna straci punkt, musi cos sciagnac.
Wszystkim sie spodobal ten pomysl i zaczelismy gre w rozbierana siatkówke. Chlopcy mieli na sobie tylko spodenki, a laseczki mialy tylko majtki i staniki. Pierwsza pilke zepsula Aga i bez zbednych ceregieli zdjela stanik i odrzucila go na bok. naszym oczom ukazal sie jej duzy, jedrny, opalony na braz biust. Pochylila sie do przodu, a piersi zafalowaly jej w bardzo seksowny sposób. wzialem pilke, zeby zaserwowac, ale widok cyców Agi strasznie mnie podniecil, zwlaszcza ze przedtem przerwala mi, gdy je rano ssalem. Stanal mi, a wpatrzony w piersi Agi nie moglem sie skoncentrowac i zbyt mocno uderzylem pilke, która poleciala w out. Mialem na sobie tylko spodenki, wiec zdjalem je i stanalem nago e sterczacym penisem. dziewczyny nagrodzily mnie oklaskami. Marta chwycila mnie za czlonka i potrzasnela nim z uznaniem. To samo zrobila Natalia, a Aga przeszla pod siatka, uklekla przede mna, ucapila mnie za kuske i powiedziala:
- Tak mi sie on podoba, ze po prostu musze go pocalowac.
Co powiedziala, to zrobila - pocalowala mojego zagarniacza, a potem w jej slad poszla Sylwia.
Wznowilismy gre, Aga zaserwowala, pilka przeleciala nad siatka, podbiegla do niej Natalia i próbowala ja odbic, jednak nie udalo jej sie to. Zdjela stanik, w tedy wszyscy, nie wylaczajac dziewczyn, nagrodzili ja calujac jej piersi. Kolejna pilke zepsula Marta i wlasnorecznie zdjalem jej stanik i wycalowalem jej cycuszki, a potem w moje slady poszla reszta grupy. Po nastepnym serwisie Marcin zostal bez spodenek i dziewczyny zaraz do niego podbiegly i po kolei calowaly go w ptaszka. Potem pech dopadl Sylwie, która najpierw pozbyla sie biustonosza, a po nastepnej pilce musiala sciagnac majteczki. Zeby ja pocieszyc, wycalowalismy jej cipeczke, a ja nawet zrobilem to z jezyczkiem. Nastepnie spodenki sciagnal Piotr, a potem Marcin. Dziewczyny byly zadowolone, bo czwórka facetów stala nago ze sterczacymi czlonkami. Przeszlo obok nas jakies malzenstwo po piecdziesiatce i popatrzyli sie na nas bardzo zdegustowani, ale nie zwracalismy na to uwagi.
Niedlugo potem wszyscy juz bylismy nadzy jak nas Bóg stworzyl, a wszystkie cipeczki, cycuszki i penisy byly wycalowane. Przy kazdym wyskoku piersi dziewczyn cudownie podskakiwaly i nie moglismy od tego oderwac oczu. Tak samo laseczki patrzyly na nasze wyprezone penisy podrygujace nam przy kazdym ruchu. Wszyscy bylismy juz bardzo podnieceni i po cichu kombinowalem juz, jak tu odciagnac na bok Marte i ja wyciupciac. W koncu mi przeciez powiedziala, ze bede musial wsadzic mojego penisa w jej cipke i porzadnie ja wydymac. wyczulem moment, kiedy Marta stojac przede mna pochylila sie do przodu, co spowodowalo, ze jej apetyczna szparka byla dobrze widoczna. Dalem krok do przodu i od tylu wlozylem jej w pipke koncówke mojego czlonka. Byla wilgotna, ale zdziwiona odwrócila sie w moim kierunku.
- Przestancie, ktos idzie - Sylwia doprowadzila nas do porzadku.
Przeszly obok nas jakies dwie mlode dziewczyny, podsmiechujac sie i z zainteresowaniem spogladajac na nasze penisy, bedace caly czas w stanie erekcji.
- Chcecie z nami zagrac? - krzyknalem w ich kierunku.
- Nie, dzieki - odpowiedziala jedna z nich, po czym szybko sie zmyly.
- Wiem, ze chcialbys mnie teraz wyciupciac - Marta bardzo uwodzicielsko spojrzala w moim kierunku, oblizala wargi i poglaskala swoje wloski lonowe - Ale jesli chcesz, zebym ci dala dupki, najpierw musisz cos dla mnie zrobic.
- Co takiego - spytalem zainteresowany, myslac, ze chodzi pewnie o minetke.
- Pójdziemy w troche bardziej uczeszczana okolice, tam wykopiemy dól, w którym sie polozysz. Potem zakopiemy cie, tak zeby ci wystawal tylko penis. Zrobimy ci tez mala dziurke do oddychania.
- Nie ma sprawy, ale po co mam to robic? - bylem tak na nia napalony, ze wprowadzilbym w zycie bardziej szalone pomysly, byleby tylko dobrac sie do jej kuciapki.
- A tak sobie, dla jaj. Schowamy sie na wydmach i bedziemy obserwowac, co sie dzieje. na pewno bedzie przy tym kupa smiechu.
Ubralismy majtki, dziewczyny wziely w reke staniki, których nie ubieraly, bo chcialy sobie troche opalic piersi i poszlismy w bardziej uczeszczana okolice. Wykopalismy spora dziure, w której sie polozylem. Zasypali mnie w ten sposób, ze wystawal mi tylko penis. Zrobili mi mala dziurke do oddychania, która zamaskowali jakims krzaczkiem i trawa. Przed odejsciem Marta possala mi troche wystajacego z piasku czlonka i zostawili mnie tak zakopanego ze sterczacym kutasem. Sami schowali sie na pobliskiej wydmie i obserwowali, co bedzie sie dalej dziac. Dalszy przebieg wydarzen znam glownie z pózniejszych opowiadan dziewczyn, bo przeciez nic nie widzialem. Balem sie tylko, zeby nie przebiegal tedy zaden pies i zeby nie wzial mojego ptaka za kielbaske.
Najpierw przeszlo jakies starsze malzenstwo, które wcale nie zauwazylo mojego wystajacego fiuta. Potem przechodzila kolejna parka, ona i on okolo 40-tki. Facet obserwowal morze, ale kobieta zauwazyla mojego kutasa i zdziwiona pokazala go swojemu mezowi. ten spogladal z niedowierzaniem, kobieta sie podsmiechiwala, potem podeszli blizej, przez chwile obserwowali z kilku metrów moja kuske, a kobieta powiedziala:
- Ciekawe skad on sie tutaj wzial?
- Nie wiem - odpowiedzial maz - Co mnie to obchodzi? Chodz juz - odciagnal ja na bok i odeszli.
Chwile potem przechodzily 3 nastolatki w wieku okolo 17-18 lat i cala nasza grupka z zainteresowaniem obserwowala, co bedzie dalej sie dzialo. Panienki byly juz 5 metrów od mojego penisa i wesolo o czyms rozmawialy, gdy nagle jedna z nich, cycata blondynka, zatrzymala i wskazujac kolezankom na mojego czlonka powiedziala:
- A co to jest?
- Jak to co? Kutas - wytlumaczyla jej druga, dlugowlosa czarnulka i zasmiala sie. - Nie widzialas nigdy kutasa?
- Widzialam, ale nie na plazy wystajacego z piasku. Co on tu robi?
- A pewnie tak sobie dziko rosnie - odezwala sie trzecia z nich, tez blondynka, ale z mniejszymi piersiami niz jej hojnie obdarzona przez nature kolezanka.
- Co ty powiesz - zdziwila sie cycatka - Widzialas gdzies dziko rosnace kutasy? - w tym momencie wszystkie wybuchnely smiechem.
- Jak dotad nie, ale wlasnie teraz widze.
Tak rozmawiajac stanely tuz przy moim penisie.
- Skoro juz jestesmy tak blisko, to moze zbadamy blizej do dziwne zjawisko - powiedziala czarnulka.
- To nie jest taki glupi pomysl - poparla ja cycatka. - W koncu nie wiadomo przeciez, czy to prawdziwy penis, czy tylko taki fajny wibrator.
- Jesli wibrator, to ja go biore, bo pierwsza go zauwazylam! - brunetka palila sie do czynu.
Biusciata blondyna kucnela i wziela do reki mojego czlonka. Pomasowala go chwile i powiedziala:
- W dotyku jak prawdziwy!
- Pokaz - jej blondwlosa kolezanka odepchnela jej reke i sama ucapila mojego czlonka. - Rzeczywiscie, jak prawdziwy - po chwili macanka potwierdzila wersje kolezanki.
- Teraz ja chce zobaczyc - czarnulka chwycila mnie za mojego draga i zaczela go energicznie pocierac. Podniecilo mnie to i dostalem silnej erekcji, co dziewczyny oczywiscie od razu zauwazyly.
- Patrz, stanal! - krzyknela brunetka nie przestajac pocierac mi czlonka. - Ale jeszcze sprawdze, jaki jest w smaku... - to mówiac wpakowala sobie do buzi mojego kutasa i zaczela mi go obciagac z duza wprawa, co bylo troche zaskakujace zwazajac na jej mlody wiek. Juz dochodzilem do wytrysku, gdy jej zazdrosna cycata kolezanka praktycznie sila wyrwala czarnulce z ust mojego fiut.
- Nie badz taka samolubna - skrytykowala czarnulke - ja tez chce spróbowac.
jednak blondyna byla duzo slabsza we francuskim niz jej oralnie uzdolniona kolezanka. Robila to zbyt wolno i zbyt plytko wladala sobie do ust mojego penisa, a w dodatku 2 razy bolesnie mnie przygryzla, co oczywiscie oslabilo moja erekcje. Nie wiem, jak by sie to skonczylo dla mnie i dla mojego czlonka, ale na szczecie z ust cycatej amatorki wyzwolil mojego zagarniacza okrzyk trzeciej z kolezanek:
- Kurde, idzie tu jakas kobieta! Lepiej sie zwijamy, bo jak nas zobaczy, to bedzie ladny obciach!
No i laseczki zmyly sie w szybkim tempie. Ta kobieta okazala sie dosc tega szatynka w wieku okolo 50 lat, której cecha charakterystyczna byly ogromne, ledwo mieszczace sie w obcislym staniku cyce. Wzrok musiala miec slaby, bo wcale nie zauwazyla mojej sterczacej kuski i prawie by mnie minela, ale zahaczyla stopa o mojego kutasa i potknela sie. Zdziwiona odwrócila sie i dopiero wtedy dostrzegla mojego fiuta. Rozejrzala sie dookola, ale na plazy nie bylo nikogo poza nia i moim kutasem. Usiadla wiec w ten sposób, ze miala mojego czlonka miedzy swoimi nogami, chwycila go u nasady i zaczela mnie masturbowac.
- Co za niespodzianka - mówila do siebie - w zyciu bym sie tego nie spodziewala!. Taki fajny kutas sam na plazy. A tak dawno nie mialam w rece czlonka...
Dostalem silnej erekcji, a wtedy kobieta zsunela stanik i wziela mojego penisa miedzy swoje dyndajace, olbrzymie piersi. Uwiezila mnie miedzy cycami i zaczela przesuwac sie do przodu i do tylu, dzieki czemu mój czlonek ocieral sie o jej piersi. Strasznie mnie to podniecilo i szybko sie spuscilem, co wyraznie zdenerwowalo kobiete:
- Wierz co, kutasie?! Zawiodlam sie na tobie! Tez chcialam cos z tego miec! Przyjde za 5 minut, gdy dojdziesz do siebie - wstala i poszla do wody, ciagle zerkajac na moja kuske.
Chwile potem przeszla rodzinka z chmara dzieciaków, ale nie zauwazyli mojego czlonka. Mój kutas znowu stal na bacznosc i gruba kobieta kapiaca sie w morzu wychodzila juz na plaze, by wrócic do zabawy moim penisem, ale wyprzedzila ja krótko obcieta brunetka w toplessie. Miala bardzo male piersi i pewnie dlatego nie wstydzila sie chodzic bez stanika, ale z opowiadan znajomych wiem, ze byla bardzo ladna i bardzo zgrabna. Juz z daleka wypatrzyla mojego sterczacego czlonka i podeszla do niego bez cienia skrepowania, jakby codziennie widziala na plazy samego kutasa bez wlasciciela. Chwile patrzyla no mojego sterczacego fiuta, a potem nagle szybkim ruchem zdjela majtki i nadziala sie na mojego wala. Zaczela mnie ujezdzac jak dzika amazonka i po kilku minutach szczytowala, ale nie przerywala galopady. Potem szczytowala drugi raz, a gdy trysnalem i zwód zaczal mi slabnac, zeszla ze mnie, nachylila sie, pocalowala mnie w czlonka i powiedziala:
- Dzieki, penisie!
To mówiac odeszla. Puszysta szatynka znów szykowala sie do ataku na mojego czlonka, ale Marta, widzac co sie dzieje i chcac mnie wyzwolic ze szponów tej nie pierwszej mlodosci kobiety, podbiegla do mnie i odkopala mnie.
- Dobra, starczy tej zabawy, idziemy.
Wstalem, a Marta pocalowala mnie w usta i powiedziala:
- Dzisiaj moja dupka nalezy do ciebie. Ale jeszcze troche poczekaj, ok?
- OK - odpowiedzialem
Zleciala sie cala reszta naszej ekipy i w ósemke poszlismy w tym samym kierunku skad przyszlismy. Odwrócilem sie szukajac wzrokiem grubaski. Stala nad brzegiem morza i patrzyla sie na mnie rozczarowanym wzrokiem. Chwycilem sie za czlonka i pomachalem jej na pozegnanie penisem. Grubaska posmutniala i odeszla, a ja zalozylem slipki i udalismy sie na plaze naturystów. Rozebralismy sie do naga, rozlozylismy sie na plazy i obserwowalismy przechodzacych naturystów. Wiekszosc z nich byla juz po czterdzieste i raczej nieciekawa. ale zdarzyla sie mlode, fajne sztuki z jedrnymi piersiami i kraglymi tyleczkami. Gdy zobaczylem przechodzaca nieopodal naga blondynke z dlugimi wlosami i piersiami jak marzenie, nie wytrzymalem, wstalem, podszedlem do niej i spytalem sie, czy móglbym sobie z nia zrobic zdjecie. Marcin wzial aparat, ja objalem blondynke w pasie i Marcin pstryknal nam fotke. Potem stanalem za jej plecami i chwycilem ja za piersi. Dziewczyna troche sie zdziwila, ale nic nie powiedziala i Marcin pstryknal nam drugie zdjecie. Wtedy ja, osmielony zachowaniem dziewczyny i jej uroda, wzialem w usta jej brodawke i Marcin znów pstryknal.
- Dobra - powiedziala piekna nieznajoma - teraz porobimy zdjecia moim aparatem.
Dala Marcinowi (nie dupki, swintuchu, tylko aparat :-) i niespodziewanie chwycila mnie za czlonka. Marcin bez zastanowienia pstryknal. Podniosla jedna reka mojego penisa, a druga chwycila mnie za jadra i w takiej pozycji Marcin zrobil nam zadecie. Wtedy dziewczyna uklekla i calkowicie mnie zaskoczyla, bo wziela do buzi mojego penisa. Marcin mial dobry refleks i momentalnie uwiecznil to na kliszy. Wtedy blond pieknosc wypuscila z ust mojego dragala, podbiegla do Marcina, wziela od niego aparat, podeszla do mnie, pocalowala mnie slodko w usta i powiedziala:
- Dzieki, kolego, bede miala fajna pamiatke z wakacji.
Odwrócila sie i odeszla. Gdy juz byla kilkadziesiat metrów ode mnie krzyknalem za nia:
- Ej, slicznotko, jak masz na imie?
- Joanna - odpowiedziala i zniknela w oddali.
Reszta poszla w moje slady i co chwile chlopacy robili sobie seksowne zdjecia z jakimis fajnymi dziewczynami (ja oczywiscie tez nie przepuscilem zadnej okazji na uwiecznienie sie z jakas naga pieknoscia), a nasze kolezanki to samo robily z facetami. Sporo bylo przy tym macanka i fajnej zabawy. Dziewczyny byly mniej wybredne od nas i nawet faceci okolo piecdziesiatki dostawali szanse na zdjecie z reka na ich cycuszkach lub pipkach, pod warunkiem ze dali sie przedtem chwycic za kutasa i jajka, na co kazdy z nich chetnie przystawal. Ja nawet mam zdjecie, na którym lize cipeczke jakies trzydziestoletniej, zadbanej rudej kobiecie, a w tym samym czasie jej kolezanka, majaca lekka nadwage blondynka okolo 40-tki, trzyma w ustach mojego fiuta. Jednak nie udalo mi sie zrobic takiego fajnego zdjecia jak Seba, bo temu skubancowi udalo sie namówic jakas kobiete na zdjecie, na którym ona sie pochylila, a on wsadzil jej kutasa od tylu. Po zrobieniu zdjecia chcial sobie jeszcze pociupciac, nie krepujac sie wcale nasza obecnoscia, ale kobieta zgrabnie uwolnila sie od jego penisa i szybko sie zmyla.
Musialem sie zalatwic i nagi poszedlem na wydmy. Zrobilem co trzeba i postanowilem wrócic troche inna droga, przez krzaki. Przedzieralem sie przez nie, gdy nagle blysnela mi w oku naga skóra, od której odbijalo sie slonce. Zatrzymalem sie, rozejrzalem sie uwaznie i ujrzalem naga kobiete opalajaca sie na wydmach na reczniku. Byla wysmarowana olejkiem i cala sie swiecila. Podszedlem blizej, zeby jej sie dobrze przyjrzec. Zaszedlem ja od tylu, ale okazalo sie, ze to nie bylo konieczne, bo dziewczyna spala. Miala tak na oko okolo 22 lat, czarne, sredniej dlugosci wlosy, dosc ladne, jedrne piersi i cipke wygolona na zero. Najbardziej podniecila mnie wlasnie ta jej gola cipka.
Obszedlem ja tak, zeby ja widziec od przodu i powoli zblizalem sie do jej cipki, starajac sie nie robic halasu, by jej nie obudzic. Cos musialo jej sie snic, po rozlozyla nogi, poglaskala sie po cipce i polozyla reke wzdluz tulowia. Gdy bylem okolo metra od jej cipeczki opadlem na kolana i dokladnie przygladalem sie jej rozwartej szparce. Przysunalem sie jeszcze blizej jej wzgórka lonowego i w koncu nie wytrzymalem i bardzo delikatnie pocalowalem ja w sam srodek pipki. Nie zauwazylem zadnej reakcji, wiec powtórzylem to. dziewczyna spala, wiec zaczalem lizac jej szparke. Rozwarla nogi jeszcze szerzej i mialem swobodny dostep do wszystkich jej skarbów. Piescilem jezykiem jej lechtaczke, a ona chwycila mnie za wlosy i przycisnela do swojej cipuni. Zaczela jeczec i chyba sie obudzila, ale nie przerywala mi. Jej muszelka zrobila sie strasznie wilgotna, a ja kontynuowalem moje dzielo, az wstrzasnal nia spazm orgazmu. Oderwalem usta od jej pipki, a ona chwycila mnie za barki i pociagnela w swoja strone. Polozylem sie na niej i przywarlem ustami do jej ust, a rozpalona dziewczyna chwycila mnie za czlonka i wprowadzila go sobie do pochwy. Zareagowalem na to tak, jak zrobilby na moim miejscyu kazdy facet i zaczalem ja energicznie posuwac ugniatajac jej przy tym piersi. Znów glosno jeczala, ale ja nie przerywalem i walilem ja tak dlugo, az w koncu trysnalem. Wtedy wyjalem mojego zagarniacza, wstalem i otrzepalem sie z piasku. Musialem oszczedzac sily na Marte. Powiedzialem czesc - i odwrócilem sie, zeby odejsc, a ona cicho powiedzial do mnie:,
- Danke. Aufwiedersehen.
Zaskoczylo mnie to, bo nie wiedzialem, ze mam do czynienia z Niemka, ale chcialem zostawic dobre wrazenie po Polakach, wiec nachylilem sie nad nia, pocalowalem ja w cipke i odpowiedzialem:
- Danke. Auf wiedersehen.
Wrócilem na plaze. Towarzystwo gdzies sie zmylo, ale na szczescie zostaly najladniejsze z dziewczyn, czyli Aga i Marta, na której cipeczke mialem ochote od samego rana i która przeciez obiecala mi, ze bede mógl ja pózniej przeleciec. Polozylem sie miedzyy kobietami i tak opalalismy sie lezac na plecach. Po kilku minutach znudzilo mi sie to i polozylem lewa reke na cipce Agi , a prawa na cipce Marty. glaskalem je po ci cudnych pipeczkach, a potem kazdej z mnich wlozylem w szparke 2 palce i piescilem im pochwy. Po ich minach bylo widac, ze bardzo im to odpowiada. Mruczaly rozkosznie jak duze kotki. Marta chwycila mnie za penisa i zaczela przy nim majstrowac, a Aga glaskala mnie po jadrach. Potem Marta kucnela miedzy moimi nogami i zaczela mi robic loda, nie przejmujac sie przechodzacymi co chwile naturystami. Widzac to Aga rozkraczyla sie nad moja glowa i udostepnila moim ustom swoja cipke, wiec porozmawialem z nia po francusku. Tak sie wlasnie milo zabawialismy, gdy podbiegla do nas jakas stara, mniej wiecej 60-letnia naturysta z oblesnym, pomarszczonym i obwisajacym cialem i zaczela nas wyzywac na caly glos:
- Co za pieprzone swinie! Juz nie maja gdzie sie pierdolic! Na plaze przyszli sie pierdolic. Do czego do podobne? Zaraz zadzwonie po policje i was zabiora stad! Co za kurestwo! Spierdalajcie stad dziwki i wezcie tego swojego kutafona ze soba!
Zaczelo sie robic zbiorowisko i trzeba bylo jakos uciszyc rozwydrzone i rozwscieczone babsko. Wstalem wiec, chwycilem jedna reka za ramie to stare pruchno, a druga chwycilem sie za penisa, który ciagle byl w stanie erekcji, wiec mógl imponowac swoimi rozmiarami.
- Zamknij pysk, ty stara dziwko - krzyknalem do niej. - Zazdroscisz nam? jak chcesz, to ciebie tez moge zaraz wyruchac! Na smierc cie zarucham, ty stara rozpierdolona purchawko!
Zblizylem mojego zagarniacza do jej oblesnej pipy i udawalem, ze chce go jej zapakowac, tak ze koncówka mojego fiuta byla zaledwie 2 cm od jej szpary. Oczywiscie za zadne skarby bym jej nie nie przelecial, ale babsko chyba uwierzylo w moja grozbe, bo przestraszyla sie i umilkla. Zeby jeszcze ja dobic dodalem:
- A moze wypierdolic cie w dupe? Rozpierdole ci dupe moim fiutem.
Babcinka zrobila sie blada ze strachu, skulila sie w sobie i uciekla. Zbiorowisko gapiów rozeszlo sie, a ja spojrzalem na Marte i powiedzialem:
- Wiesz co, kochanie, chcialbym sie teraz troche wyluzowac. Pociupcialbym sobie. Co ty na to?
- A ja na to jak na lato - Marta podeszla do mnie i chwycila mnie za penisa. - Gdzie to zrobimy?
- W wodzie -odpowiedzialem.
Poszlismy wiec do wody i zanurzylismy sie w wodzie po szyje. Stanalem za plecami Marty, Chwycilem ja za jej duze, kragle piersi, wlozylem kutasa w jej cipke i tak posuwalem ja w wodzie na stojaco. Kilkadziesiat metrów od nas po plazy chodzili naturysci, ale nie wiedzieli, co my robimy. Bylo to bardzo podniecajace, tak bzykac piekna dziewczyne tak blisko ludzi, którzy absolutnie sobie z tego nie zdawali sprawy. W koncu wiec, po wielu trudach, wykonalem swój plan na dzisiejszy dzien - przelecialem Marte i to w dodatku w obecnosci tlumu obcych, nagich ludzi !
Dodał: Robbie, 2006.01.04
czytano: 18189 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top