opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Miłego pocztki
Mąż od dłuższego czasu zamęczał mnie abym napisała opowiadanie, najlepiej realnie opisujące moje własne przeżycia. Wreszcie uległam i spróbuję co nieco opisać, a jak mi to wyszło ocenicie sami.
Było to już kilka ładnych lat temu. Przez sporo lat małżeństwa wystarczaliśmy sobie (tak mi się wydawało) i nawet nie myślałam o odmianie. Któregoś dnia Waldek pokazał mi ogłoszenia par szukających innych w wiadomym celu i nieśmiało zaproponował abyśmy spotkali się z parą. Moja pierwsza reakcja była przewidywalna, obraziłam się na niego i temat zniknął na kilka miesięcy. Jednak on uparcie drążył temat ale subtelnej, pokazywał mi w internecie, niby przypadkiem fotki i entuzjastyczne opisy z takich spotkań. Powoli oswajałam się z myślą i coraz częściej z ciekawością zaglądałam na podobne strony. W dalszym ciągu jednak miałam opory co do spotkania z parą. Co tu kryć byłam zazdrosna, nie mogłam wyobrazić sobie żeby mój mąż dotykał i kochał się z inną kobietą. Kiedy przyznałam się wreszcie co budzi mój opór, Waldek zmienił front i zaproponował spotkanie tylko z facetem. Po dłuższym namyśle zgodziłam się. Dalej sprawy potoczyły się już szybko. Waldek znalazł odpowiedniego pana, umówiliśmy się na sprzyjający termin i pojechaliśmy. Przed spotkaniem nie mogłam spać już przez tydzień, kotłowały mi się w głowie obawy i podekscytowanie. Nadszedł ów dzień. Wyjechaliśmy do dosyć odległej miejscowości, całą drogę serce waliło mi jak młotem. Umówiliśmy się w restauracji, tam poznaliśmy się. Facet z pozoru bardzo niepozorny, był jednak bardzo sympatyczny i elokwentny. Przez jakiś czas rozmawialiśmy ale mam wrażenie że ja odzywałam się tylko monosylabami. Wypiłam 2 kieliszki wina ale niewiele mi to pomogło. Wreszcie zdecydowaliśmy się jechać do hotelu, poszliśmy do pokoju. Cały czas dygotałam z nerwów i podniecenia. Mój stres udzielił się panom bo też mieli niezbyt wyraźne miny, zresztą dla całej trójki był to debiut w tego typu spotkaniach. Wcześniej (jeszcze w domu) ustaliłam harmonogram w jakiej kolejności idziemy pod prysznic. Pierwszy Waldek, później ja, a na końcu Piotr. Wszystko grało do momentu kiedy przyszła kolej na mnie. Po prysznicu ubrałam się w łazience w seksowne fatałaszki i powinnam wyjść a tu dopadł mnie stres. Nie mogłam się ruszyć, przez moment byłam pewna, że nic z tego nie będzie, bo ja nie wyjdę z tej łazienki. Chwilę to musiało trwać, bo Waldek zapytał przez drzwi czy wszystko w porządku. Wzięłam się w garść i otworzyłam drzwi. Wyszłam ale ten stres pamiętam do dzisiaj. Waldek domyślił się co się dzieje, bo kiedy Piotr poszedł pod prysznic, zaczął mnie całować, pieścić i powtarzać jak bardzo mnie kocha. Piotr po powrocie do pokoju dołączył do nas. Podniecenie obu panów uspokoiło mnie, zniknął stres zostało tylko narastające podniecenie. Pracując we dwóch wylizali i wyssali każdą część mojego ciała. Później zajęli się penetracją mojej cipki, na zmianę wchodzili we mnie za każdym razem doprowadzając mnie do dygotu. Pomiędzy ostrym rżnięciem była zabawa na dwa baciki, jeden posuwał mnie od tyłu, drugiego ssałam z wielkim zaangażowaniem. Opracowaliśmy wszelkiego rodzaju przekładańce podczas których Piotr popisywał się energią przysłowiowego królika, jego ruchy były tak szybkie, że kręciło mi się w głowie. Panowie doszli przynajmniej po trzy razy a ja szczytowałam nie wiem już ile razy. Bawiliśmy się w sumie kilka godzin aż opadliśmy z sił. Nie mieliśmy już ochoty na nic więcej oprócz rozmowy, Piotr pożegnał się i rozstaliśmy się. Zostały nam po nim miłe wspomnienia, które właśnie opisałam. Taki był początek mojej zabawy w niegrzeczną mężatkę. Może kiedyś jeszcze coś opiszę, a zapewniam że jest co opisywać.
Dodał: onabi, 2008.06.01
czytano: 2842 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top