opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 W lesie z nieznajomym
Pewnej soboty pojechałam na imprezę do pięknego miasteczka turystycznego Byłam razem z 5 znajomych. Impreza skończyła się około 4 w nocy. Siedzieliśmy tak zmęczeni na dworcu w oczekiwaniu na autobus.
Lekko zmarznięta prawie przysypiałam, kiedy usłyszałam obok siebie męski głos:
-Hej ślicznotko, nie jest Ci zimno? - powiedział bardzo przystojny brunet,przykrywając mnie swoją bluzą.
Było mi bardzo niezręcznie, ponieważ widziałam go po raz pierwszy w swoim życiu. Jego uśmiech był zalotny, a spojrzenie sprawiało, że czułam dreszcze na całym ciele. Nieśmiało podziękowałam za bluzę.
Wymieniliśmy kilka zdań i on zaproponował,żebyśmy przeszli się na spacer. Zgodziłam się i za chwilkę już szliśmy ulicą wzdłuż jeziora. Udaliśmy się na molo. Usiedliśmy na pomoście, przyglądając się na piękny wschód słońca.
Czułam się bajecznie, plaża, pomost na którym macham nogami, wschod slonca a obok mnie zajebisty facet.
Rozmawialismy na rózne tematy. W pewnym momencie Kacper zapytał,czy mógłby się do mnie przytulić,a ja zamiast odpowiadać przytuliłam się do niego. Przez chwilę nic nie mówiliśmy do siebie, chyba przez to że zrobiło się nam trochę niezręcznie. Doszliśmy do wniosku, że jest bardzo miło i szkoda już wracać do domu. Oboje postanowiliśmy jeszcze zostac w tym pieknym miescie. Kiedy słoneczko już ładnie świeciło poszliśmy na spacer w zupełnie inną stronę, A dokładniej w stronę lasu. Nikt tego nie zaproponował, nogi same nas tam zaprowadziły. Rozmawiało nam się świetnie, czułam, ze mu się podobam. Miałam wielką ochote go pocałować.

Poszlismy w głab lasu.. Spacerowaliśmy, rozmawiając i od czasu do czasu ocierając o siebie swoje dłonie, wysyłając przy tym zalotne spojrzenia. Oboje wiedzieliśmy,ze pragniemy tego samego. Wreszcie doszliśmy na piękną polanę. Usiedliśmy na trawie. Byłam już trochę zmęczona i położyłam się. Kacper spojrzał na mnie, przeszywając mnie swoim wzrokiem i pocałował mnie. Czułam, że pragne jego dotyku... Całował mnie bardzo namiętnie. Wzięłam jego dłoń i podciągając bluzkę położyłam na swojej piersi.. Całował mnie jeszcze namiętniej i masował na zmianę moje piersi. Zrobiłam się wilgotna i bardzo podniecona, chciałam go dotknąć, ale on nie pozwolił mi się podnieść. Całował moją szyję, schodził niżej.... Całował sutki, przygryzał je delikatnie, a ja mruczałam z rozkoszy.. potem całował już mó brzuszek zataczając kręgi wokół pępka.. i w końcu pieścił już moje uda, wzgórek, nie dotykając swoim namiętnym języczkiem moich warg, co bardzo mnie podniecało. W końcu podniósł się zostawiając we mnie niedosyt. Zdjął koszulkę i zaczął ściągać mmoją spodniczkę. Postanowiłam wziąc sprawy w swoje ręce, i wykorzystać moment. Byłam tak napalona na jego wyrzeźbioną klatę, że podniosłam się i pchnęłam go na ziemię, usiadłam na nim i pieściłam jego uszy, twarz, szyję, deliktanie mrucząc, czułam ze jest bardzo podniecony, a jego męskość urosła do wielkich rozmiarów. Miał gęsią skórkę na rękach,a oczami przewracał na każdą możliwą stronę. Zaczęłam schodzić niżej, aż doszłam do jego penisa. Najpierw delikatnie dmuchałam smugą ciepłego powietrza w jego stronę, nie dotykając go ustami, choc bedac w bardzo bliskiej odleglosci od niego. Zwijał się z rozkoszy, zaczęłam dotykać go ustami,, delikatnie, potem wystawiłam języczek i lizałam go od góry do dołu.. Potem wzięłam go do ust i głeboko pochłaniałam , z całej siły ssałam, jedną ręką go trzymając. Cóż to był za widok, kiedy na niego spojrzałam, powiedział, że jest już blisko, więc szybko na niego usiadłam i włożyłam członka do swojej gorącej cipki. Zczęłam go ujeżdzac, najpierw delikatnie pochylona ku niemu, bawiac sie jego jezyczkiem. POtem powoli sie podnosilam falujac biodrami coraz mocniej, a z wreszcie odchyliłam się do tyłu z całej siły, a on pieścił moje piersi. Czułam się jak w siódmym niebie, wreszcie złapał mnie za biodra i za chwilę szczytowaliśmy razem... Czułam każdą kropelkę jaką we mnie wlał, a on rozkoszował się tym co ze mnie wypłynęło. Zostaliśmy tak chwilę bez ruchu patrząc sobie w oczy. Z braku sił po całonocnej imprezie nie miałam więcej powera na kolejny stosunek, choc bardzo go pragnełam. Połozylismy się obok siebie i zasnelismy w objeciach.. Kiedy się obudziliśmy słonko prażyło bardzo mocno. Poszliśmy na plażę i wykąpaliśmy się razem nago... a co było dalej- w następnym opowiadaniu:)
Dodał: Zalotka, 2010.04.10
czytano: 2246 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top