opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Trans opowiadanie Nr. 1
Obudziłam się pierwsza. Michał jeszcze spał. Leżałam wtulona w jego tors. Trzeba było wstać. Zostawiłam go śpiącego i po szybkim prysznicu poświęciłam jeszcze kilka minut na wydepilowanie pojedynczych włosków które pokazały się na moich nogach. Czesanie, makijaż, białe koronkowe szorty w których ukryłam swój skarb i biały push-up w którym miseczki były wypełnione prezerwatywami z piachem. Makijaż, nie ostry, tylko podkreślenie atutów, wysuszonych włosów nie spinałam zostawiłam jak były. Potem jeszcze jeansy legginsowe rurki, tuniczka gatta i zegarek oraz dwie bransoletki i w klapkach zeszłam do kuchni. Oczywiście pusta lodówka. Chłopaki wczoraj nic nie kupili. Siedzieliśmy w domku letnim rodziców Marcina. On z Julką swoją dziewczyną, spał na parterze, na piętrze spałam ja i jego najlepszy kolega. Spojrzałam na zegarek, chłopaki jeszcze pośpią w końcu były wakacje. Sprawdziłam w portmonetce ile mi jeszcze pieniędzy zostało, poszłam do drzwi, założyłam stopki i balerinki i poszłam do najbliższego sklepu. W jedną stronę to było ponad dziesięć minut drogi. Miałam czas na przemyślenia. Od dwóch lat staję się dziewczyną. Zawsze się nią czułam, dzięki pomocy i miłości Michała mogę nią być. Wracając myślałam jeszcze o Julce. Marcin tak jak Michał też znalazł sobie osobę taką jak ja. Młodą kobietę z dodatkiem. Młodą transkę lub jak oni nas nazywali shemale. Gdy weszłam do domu Julka szła właśnie w szlafroku. Pocałowałyśmy się w policzek.
- Chłopaki jeszcze śpią na górze, ja właśnie się umyłam, masz pożyczyć depilator?? - Spytała niepewnie.
- U góry w łazience leży mój elektryczny, weź sobie. Kupiłam produkty na śniadanie
- Już jestem umyta potrzebuje tylko pozbyć się paru kędziorków zaraz zejdę i ci pomogę.
Cóż potrwało to trochę dłużej ale zeszła. Wyglądała na wypoczętą. W swoich długich blond lokach wyglądała zabójczo. Nie jedna genetyczna jej zazdrościła. Zeszła w Jeanowych szortach i bokserce damskiej z brytyjskim nadrukiem i nieodłącznych japonkach z imitacjami kryształów na paskach.
- Dobra co ja mam zrobić – spytała wchodząc i ściągając włosy w koński ogon.
- Kiełbaski się gotują, wędliny kroje, pokrój chleb i wyjmij masło, aby trochę zanim wstaną odmroziło się.
- Chłopaki wstali. Słyszałam Michała jak śpiewał na górze – powiedziała gryząc kawałek skórki chleba.
- W środku jest Wasa dla nas, weź pokrój pomidora.
Po pół godzinie Panowie pokazali się w kuchni. Stół był zastawiony ugotowanymi kiełbaskami, wędliną, świeżym pieczywem. Nie mogli powiedzieć, że o nich nie dbamy. Prawdziwe gospodynie. My jadłyśmy tylko pieczywo pełnoziarniste, każda z nas liczyła kalorie.
- No dziewczyny nie przesadzajcie, mogłybyście coś więcej zjeść – śmiał się Marcin
Oczywiście po śniadaniu Julka z Marcinem gdzieś się ulotnili, podobno poszli się przejść wzdłuż jeziora. Naczynia musiałam zmywać ja. Zmywając je zobaczyłam jak do kuchni wchodzi Michał. Podszedł tyłem do mnie i przybliżył się. Poczułam na pupie jego twardego ogiera. Myjąc naczynia lekko przesuwałam pupą w górę w dół, ocierałam się o jego sokoła. Był podniecony. Nie sądziłam, że tak prozaiczna praca jak zmywanie może go podniecić. Obróciłam się i z miną kotka ze Shreka spojrzałam mu w oczy. Miałam go. Wyjął talerz z moich rąk i odłożył na bok. Poczułam jego silny język w mojej buzi. Zsunęłam żółte rękawiczki i chwyciłam go w szyi. Objął moją pupę i silnie władczo mnie przyciągnął. Tańczyliśmy po kuchni w uścisku pocałunków. Zaczął zdejmować moją tunikę, ja zdejmowałam z jego torsu podkoszulek. Jaki miał piękny tors. Poczułam mojego chomiczka. Na chwilę się rozdzieliliśmy. Ja zdejmowałam rurki a on swoje spodnie. Znów mnie władczo przyciągnął do siebie. Jedną ręką odpiął haftki stanika. Prezerwatywy z piaskiem mające udawać mój biust wylądowały wraz z stanikiem na podłodze. Chwycił mnie za uda. Naskoczyłam i objęłam nogami go w pasie. Docisnął mnie do ściany. Po chwili poczułam jego język i zęby na sutkach. Czułam jak przegryza i całuje je. Mój chomik twardniał. Ręką masował moją pierś i podgryzał i całował. Opuściłam nogi. Teraz moja kolej. Odsunęłam go kawałek. Wysunęłam krzesło i kazałam usiąść. Pobudzony patrzył się na mnie jak przed nim tańczą kręcąc pośladkami odzianymi w koronkowe szorty. Lekko jakby przysiadłam nad nim ocierając się o jego krocze to znów wyprostowałam nogi wypinając pośladki w jego kierunku. Znowu powtórzyłam mój taniec nad stojącym na baczność jego penisem. Obróciłam się i patrząc na niego siadłam tak przybliżając się by jego penis dotykał moich koronkowych szortów. Zaczęłam się o niego ocierać poruszając się do góry i na dół moim kroczem po jego torsie jednak nie dalej niż jego penis. Czułam jak twardnieje. Patrzyłam się na niego i w jego oczy. Widziałam w nich ogarniające go szaleństwo podniety. Dyszał, było mu dobrze. Czułam jak po jego ciele przechodzą dreszcze. Czekałam cierpliwie. Tańczyłam na jego penisie moim kroczem odzianym w koronki. Prowokowałam. Nagle poczułam jak mnie chwyta, kładzie silnymi rękoma na stole. Jak siła zsuwa szorty majtki koronkowe. Poczułam chłód, spojrzałam z ukosa, użył co miał pod ręką, olej rzepakowy, pomyślałam tylko że znów będę śmierdziała. Nie zdążyłam nawet o tym pomyśleć. Poczułam jego wielkiego buldoga w sobie. Bolało cholernie jak rytmicznie we mnie wchodził. Ale byłam szczęśliwa ze swojej uległości, bólu i żaru jaki wreszcie wystrzelił w moje trzewia. Mężczyzna musi odpocząć. Nie każda transka ma takiego mężczyznę. Podeszłam naga do lodówki, widziałam jak mnie obserwuje, wyjęłam wodę mineralną i podałam mu.
- Wolałbym piwo – powiedział.
- Dostaniesz wodę, po piwie brzuszek ci się zaokrągla – powiedziałam delikatnie stukając tipsem po jego umięśnionym brzuchu.
Odwróciłam się i machając specjalnie tyłeczkiem z którego spływała jego sperma wyszłam z kuchni, trzymając majtki, stanik i moje dwie prezerwatywy z piaskiem.
Na piętrze wzięłam prysznic i przebrałam się. Miałyśmy się opalać z Julką a słońce już grzało. Poprawiłam swojego chomiczka którego rano schowałam obklejając go taśmą lekarską i klejem tak tylko bym mogła się wysiusiać ale aby nie niszczył mi idealnego kąta w kroczu jaki osiągnęłam. Nie widać było mojego penisa tylko idealne zaokrąglenie jak u kobiety. Włożyłam bikini, majtki zawiązywane po bokach i stanik. Tym razem nie wkładałam prezerwatyw z piaskiem. Włożyłam okulary przeciwsłoneczne, zrobiłam z włosów kok za pomocą grzebieni, włożyłam lekką letnią sukieneczkę na ramiączkach i z kocykiem zeszłam na podwórze. Julka już leżała. Na mój widok zsunęła się właściwie tylko po to by mi pomóc nasmarować się olejkiem. Następne dwie godziny należały do nas. Patrząc na nas jak oglądamy kobiece czasopisma, śmiejemy się, nikt nie mógłby powiedzieć, że jesteśmy tak naprawdę chłopcami. Po dwóch godzinach chłopcy chcieli abyśmy się z nimi przeszli. Chcąc wyjść poza podwórze musiałyśmy założyć biust i sukienki które by go osłaniały. Pobiegłyśmy na górę chichocząc jak młode dziewczęta. Znowu stanik push-up, ale tym razem figi wszystkie w kolorze beżowym. Tradycyjnie prezerwatywy z piaskiem w miseczki, ja mini jeansowa i top, Julka podobnie jak rano szorty i bokserka, ja założyłam buty gladiatorki, Julka tradycyjnie w japonkach. Szłyśmy z chłopakami. Każda z nas niosła też wodę. Michał wziął mnie na górkę i pokazał jezioro. Na dole Julka z Marcinem puszczała kaczki. Nawet nie myślałam. Od rana miałam ochotę na jego śmietankę. Wzięłam go za rękę i podeszliśmy w kierunku gąszczy. Kucnęłam i zsunęłam mu spodenki. Wyskoczył już naprężony jego piękny penis. Pocałowałam go. Zsunęłam napletek i zaczęłam lizać żołądź. Potem buzia. Chwycił mnie za głowę i zaczęłam się dusić jak rósł we mnie jego penis. Był coraz większy i gorętszy. Wysunęłam go, sprawę dokończyłam ręcznie. Ustawiłam tak, że wszystko co wypłynęło trafiło do mojej buzi. Potem jeszcze go wylizałam. Był czyściutki. Gdy schodziliśmy do śmiejących się Marcina i Julki byliśmy odprężeni, trzymaliśmy się za ręce.
- Hej co ty taka zadowolona Andżelika ?? – spytała Julka.
- Nieco bitej śmietanki – uśmiechnęłam się – mało kalorii a poza tym zdrowa na cerę.
- Choć kotek – zawołała Marcina Julka – nie będę gorsza.
Po chwili zniknęli na górce w krzakach. Michał pocałował mnie i objął w talii. Czułam się jak najprawdziwsze dziewczyna na wakacjach. Szczęśliwa i spełniona. Cieszyłam się jego dotykiem ciepłem słońca i swoją uległością. Po chwili wrócili, Marcin wydawał się zrelaksowany jak nigdy a Julka palcem wycierała zęby.
- Co ci Julka plemniki między zęby weszły – dogryzł jej Michał, ale ona nie zareagowała.
Poszliśmy dalej. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Byliśmy wypoczęci i szczęśliwi. Chcieliśmy by ten okres nigdy się nie skończył. Nie wiedzieliśmy co będzie dalej. Nie interesowało nas to.
- Julka masz może chusteczki higieniczne ?? – spytałam się, bo mi się siusiu zaczynało chcieć. Chłopaki już dwa razy się odpryskali a ja jeszcze ani razu. Podała mi paczkę jaką miała w kieszeni w szortach.
- Poczekajcie idę się wysiusiać – powiedziałam i znikłam w pobliskich krzakach. Stali, żartowali a ja podniosłam spódniczkę, zsunęłam majtki na kolana i kucnęłam. Kiedy penis jest podklejony, tak aby tylko ujście wystawało, trudno stwierdzić jak pójdzie mocz, szczególnie jak jest pod takim ciśnieniem jak był we mnie. Jednak nie zleciało na majtki, spokojnie na kucki jak kobieta wysiusiałam się, potem chusteczką higieniczną, przetarłam końcówkę penisa aby odsączyć to co tam zostało. Włożyłam majtki, zsunęłam spódniczkę i pobiegłam do reszty.
Dodał: Wikunia, 2013.12.11
czytano: 0 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top