opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne
Home * Wykup abonament * Skontaktuj się *
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne erotyczne opowiadania, fantazje erotyczne
osób online: 1
1908 opowiadań w serwisie
OPOWIADANIA EROTYCZNE - najwyżej oceniane / najnowsze / najrzadziej oceniane | Dodaj opowiadanie
.
opowiadania erotyczne, fantazje erotyczne

4000 zniżek do restauracji, pizzerii i barów

Bezpłatna aplikacja mobilna grupująca zniżki, promocje, kupony rabatowe, oferty lunchowe i happy hours dostępne w lokalach gastronomicznych, restauracjach, pubach i kawiarniach na terenie całej Polski.

http://bistroclub.pl
 Weekend w górach
Maj. Postanowiliśmy, że na weekend wybierzemy się do Zakopanego.
Wynajęliśmy mały, przytulny, drewniany domek w zacisznym lasku. Gdy przyjechaliśmy rozpakowaliśmy swoje rzeczy i udaliśmy się na zwiedzanie miasta.
Do domku wróciliśmy wieczorem i zabrałam się za przygotowanie naszej romantycznej kolacji.
Ugotowałam pyszne jedzenie i przygotowałam deser… Na stole ustawiłam waniliowe świeczki, a także kubełek wypełniony lodem i szampanem… W tle leciała cicha i romantyczna muzyka.
W końcu zasiedliśmy do stołu i zajadaliśmy się smakołykami, rozmawiając o tym co będziemy robić nazajutrz.
Po posiłku, postanowiłam, że zrobię Ci gorącą kąpiel z różanym olejkiem i puszystą pianką.
Skończywszy przygotowywać kąpiel poszłam po Ciebie i biorąc Cię za rękę poprowadziłam Cię do łazienki. Obdarowując Cię namiętnymi i słodkimi pocałunkami rozebrałam Cię i wszedłeś do wanny, a ja udałam się do robienia porządków po naszej kolacji…Wychodząc spojrzałam na Ciebie uwodzicielskim spojrzeniem i wyszeptałam abyś po kąpieli owinął się tylko w ręcznik…
Tak jak prosiłam po kąpieli wyszedłeś z łazienki odziany w sam ręcznik. W pokoju panowała cisza i pustka jedynym światłem były świece ustawione na stoliku. Obok jednej z nich była biała koperta
z napisem” Dla M.”. Przeczytałeś w niej wskazówkę, która brzmiała:
„A teraz Kochanie…udaj się do schodów….”
Uczyniłeś to skierowałeś się ku schodom, na których porozrzucane były czerwone płatki róż i kolejna koperta z Twoim imieniem, w której była kolejna wskazówka informująca Cię, iż masz się udać do naszej sypialni…
Zacząłeś powoli wchodzić zastanawiając się co Cię czeka za drzwiami znajdującymi się na szczycie schodów.
Powoli otworzyłeś drzwi i wszedłeś do środka…Do pokoju, w którym unosił się słodki zapach wanilii. Na środku stało duże, okrągłe łóżko, usłane płatkami róż i małymi, delikatnymi, różowymi piórkami.
W tle z głośników wydobywała się spokojna, romantyczna muzyka, a świece napełniały pokój blaskiem, tworząc przy tym niepowtarzalną, tajemniczą atmosferę…
Zamknęłam za Tobą drzwi i podeszłam do Ciebie od tyłu aby się do Ciebie przytulić. Moje ręce zaczęły wodzić po Twoim nagim, rozgrzanym ciele. Masowałam Twój tors, szczypałam delikatnie sutki, następnie powędrowałam do brzuszka, podbrzusza, aż napotkałam przeszkodę w postaci ręcznika. W tym samym momencie Ty odwróciłeś się do mnie i pocałowałeś mnie czule…
Poprosiłam Cię abyś położył się na plecach…Ściągnęłam z Ciebie ręcznik…Wylałam na dłonie olejek, roztarłam go i zaczęłam masować Twój kark, łopatki potem całe plecy, aż doszłam do Twoich pośladków i tez poświeciłam im chwile uwagi, poczym znowu wróciłam do masowania pleców. Gdy czułam, że już jesteś rozluźniony, wyszeptałam Ci do uszka abyś się odwrócił. Gdy już leżałeś twarzą do mnie, związałam Ci delikatnie ręce jedwabną chusteczką, a oczy zasłoniłam opaską. Złożyłam na Twych ustach gorący pocałunek podczas, którego przekazałam Ci kostkę czekolady…
Byłeś zajęty czekoladą, a ja zajęłam się Twoją szyją – pieściłam ją namiętnie ustami, delikatnie kąsałam, kreśliłam na niej ósemki swoim wilgotnym i gorącym języczkiem.
Po wypieszczeniu szyjki sięgnęłam po mały flakonik z gęsta substancją i wylałam ją na Twój tors, brzuszek i podbrzusze.
Lizałam wszystko powoli językiem…Centymetr po
centymetrze, patrząc jak Ty wijesz się i jęczysz z rozkoszy. Twoje doznania dodatkowo potęgowała świadomość, że nie możesz tego zobaczyć ani mnie dotknąć oraz te małe, łaskoczące i pobudzające Twoje zmysły płatki róż i piórka.
Po tym rytuale znowu sięgnęłam w stronę szafki na, której stała tym razem tubka z bitą śmietaną. Spryskałam nią Twojego „Malutkiego” i jąderka. Zlizałam śmietanę pieszcząc Cię przy tym końcówką języka, rozkoszując się wspaniałym smakiem….
Po zlizaniu pysznego smakołyka masowałam rączką Twego „Malutkiego” a ustami i języczkiem zajęłam się jąderkami. Kreśliłam wokół nich kółka, muskałam ustami, drażniłam językiem mmmm….
Po raz trzeci wzięłam coś z szafki i wsadziłam do buzi. Był to miętowy cukierek. Poczekałam chwile, aż się rozpuści i nadal masując rączką Twego „Ptaszka” zaczęłam go delikatnie lizać. Patrzyłam jak Twoje ciało oblewa podniecająca fala rozkoszy wywołana przyjemnym chłodem spowodowany miętusem. Najpierw lizałam „główkę”, chuchałam na nią delikatnie. Powędrowałam języczkiem po całej jego długości na przemian liżąc go i chuchając…
Widząc Twoje zniecierpliwienie i błagalny wzrok abym w końcu wzięła go do buzi. Uczyniłam to. Ssałam go powoli i delikatnie potem coraz szybciej, dziko i łapczywiej. Nie mogłam się zaspokoić jego smakiem. Chciałam więcej i więcej…Patrzyłam jak cudownie wyginasz się w przypływie ekstazy…
Wreszcie nastąpił ten moment i eksplodowałeś wprost do mojej buzi. Uspokoiłam swoje ruchy… Stały się powolne i jednomiarowe, delektowałam się Twoimi sokami. Gdy „doszedłeś do siebie” przysunęłam się do Ciebie i złożyłam na Twych ustach długi pocałunek, uśmiechnęłam się słodko po czym usiadłam na Tobie w rozkroku i zaczęłam się powoli poruszać do przodu potem do tylu, na boki, kręciłam bioderkami.
Mmmm przyszła fala podniecenia i szczytowałam. Poczułam się jak w siódmym niebie, rozpływałam się w słodkiej ekstazie.
Zeszłam z Ciebie i odwróciłam się do Ciebie klęcząc. Wszedłeś we mnie powoli i delikatnie… Poruszałeś się tak cudownie, każdy Twój ruch sprawiał, że jęczałam cicho i wyginałam się z rozkoszy. Nastąpiła ta długo oczekiwana chwila i oboje szczytowaliśmy…Było cudownie, zapomnieliśmy o bożym świecie…
Opadliśmy zmęczeni na łóżko, wtuliłam się w Ciebie obdarowałam słodkim całusem i odpłynęliśmy w błogi w sen…Erotyczny sen…
I pomyśleć, że weekend dopiero się zaczął... :)






Dodał: A.P., 2006.06.29
czytano: 6427 razy

Oceń to opowiadanie:
Redakcja erotyczne-opowiadania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

*nick:
e-mail:
*wynik:
wpisz wynik działania cztery dodać siedem
to zabezpieczenie przed robotami spamujacymi
*treść:
 
KOMENTARZE:
[c] Copyright 2005 Erotyczne-Opowiadania.pl // Wszelkie prawa zastrzeżone . Strona przeznaczona jest dla osób +18 Top